czwartek, 13 marca 2014

Pogodowe pudełko sensoryczne

Nasze pierwsze pudełko sensoryczne z prawdziwego zdarzenia. Do tej pory Zosia dostawała koszyczki z rzeczami powiązanymi tematycznie. Tym razem postanowiłam zaszaleć. Szaleństwo się opłaciło. Cisza i spokój przez pół godziny. Czego mogłabym chcieć od życia więcej? :)



Co w pudełku?
- niebo - ryż barwiony na niebiesko. Wyszedł bardziej turkusowy, ale też pasuje. ;)
- grad, deszcz - kamyki dekoracyjne
- płatki śniegu - wycięte ze świątecznej tasiemki ozdobnej
- słońce - filcowy wytwór Mamy
- tęcza - druciki kreatywne + kawałki styropianu
- chmury - niebieska i bała wata
- pioruny - srebrne druciki kreatywne
- mgła - materiał zabezpieczający z jakichś gratów z Ikei
- wyrazy do czytania globalnego



12 komentarzy:

  1. super, pomysł ściągamy :) a czym farbowałaś ryż, że taki turkusowy? bo moje barwniki robią go wręcz granatowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sekret tkwi w ryżu. Tata przez przypadek kupił żółty. Po zabarwieniu niebieskim barwnikiem wyszedł turkusowy. :)

      Usuń
  2. Fantastyczne. Mój Staś chętnie by się przyłączył do Zosi i też pobuszował w takim pudle. Gratuluje pomysłu.
    Zapraszam do mnie www.maniamamowania.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę do nas daleko, ale zapraszamy. :)

      Usuń
  3. Genialne! :) Rzeczywiście zaszalałaś :) A Zosia jaka zafascynowana!

    A te druciki można kupić w sklepie papierniczym, pasmanteryjnym, czy jakim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druciki kupiłam u nas w hipermarkecie. W internecie znajdziesz je bez problemu. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce: srebrne lub metalizowane druciki kreatywne. :)

      Usuń
  4. tecza z drucikow mnie powalila! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba! Dopiero co zrobiłam karty, teraz pora na pudło pełne skarbów w temacie :) Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł. Koniecznie muszę zrobić coś takiego dla mojego synka. Jestem pewna, że będzie zachwycony.

    OdpowiedzUsuń